Takie pytanie trafiło niedawno do pracowników Urzędu Miejskiego. Oczywiście nie ma takiego obiektu, choć zapewne przydałby się, wzbogacając tutejsze zabytki i architekturę. Za to jest XVII-wieczna świątynia, odrestaurowana w ostatnich latach, z bogatym wyposażeniem sprzed wieków.

Rzgów nie miał szczęścia ani do dawnych zarządców, ani do w miarę szczęśliwego rozwoju. Jedynie wiek XVI był okresem prosperity, później miasto trapiły różnorodne klęski elementarne – od epidemii poczynając, a na pożarach kończąc. Wielki pożar z połowy 1917 roku zniszczył niemal całą starą zabudowę osady, a odbudowa domostw i gospodarstw w czasach wojny i wielkiej biedy nie pozwalała raczej myśleć o zachowaniu walorów architektonicznych, lecz jedynie o zapewnieniu ludziom dachu nad głową.

Dobrze więc się dzieje, że przynajmniej powstające obecnie murale nie tylko spowodują ożywienie wielu obiektów, ale i przypomną ich dzieje. Tak się dzieje m.in. w Hucie Wiskickiej, gdzie na jednej ze ścian świetlicy wiejskiej powstaje mural nawiązujący do hutniczych dziejów tej miejscowości, podobnie będzie w przyszłym roku w Starej Gadce, gdzie Rada Sołecka zaplanowała wykonanie malowidła na ścianie świetlicy. Mural nawiązujący tematycznie do walk w listopadzie 1914 roku w rejonie istniejącego do dziś cmentarza wojennego, ma powstać przy głównym wejściu do tej nekropolii.

Ryszard Poradowski