Do końca września, choć termin był wyznaczony na końcówkę czerwca br., 3909 mieszkańców złożyło deklaracje do centralnej ewidencji budynków. Tymczasem, jak wynika z danych nadzoru budowlanego, takich deklaracji powinno być prawie 5400. Z tych danych wynika zatem, że ok. 1500 mieszkańców zapomniało o ustawowym obowiązku lub celowo zlekceważyło apele samorządu.
– Ponieważ trzy lata temu wykonywaliśmy podobną gminną rejestrację, zapewne niektórzy mieszkańcy myśleli, że teraz już nie muszą składać deklaracji. Wysyłamy zatem do nich pisma i na ogół szybko dopełniają obowiązku – mówi szefowa Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Rzgowie Magdalena Górska. – W przypadku tych, którzy nie złożą deklaracji, mimo naszych ponagleń, sprawą będzie musiała zająć się policja, a to może oznaczać ukaranie grzywną wysokości od 500 do 5000 zł. Nie chcemy nikogo straszyć, bo mieszkańcy są już wystarczająco zestresowani sytuacją spowodowana m.in. wojną na Ukrainie i galopującą inflacją, dlatego radzimy szybko dopełnić obowiązku, by nie narażać się na dodatkowy stres i wydatki.
Aczkolwiek dane z deklaracji służyć mają innym celom, m.in. walce z trującymi nas „kopciuchami”, już dziś wykorzystywane są do wypłat dodatku energetycznego.
R.Poradowski



