Już od kilku miesięcy jeździmy wygodnie zmodernizowaną m.in. w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego autostradą A-1. Trzy pasy betonowej jezdni od węzła „Tuszyn” w kierunku Piotrkowa stwarzają komfort jazdy, poprawiły też znacznie bezpieczeństwo zmotoryzowanych. Co prawda długo trwała przebudowa tej arterii i kosztowała sporo nerwów kierowców, ale czekanie, przyznajmy,  opłacało się.

Dla korzystających z tej autostrady istotne jest także to, że  teraz bez przeszkód można zjechać z dawnej „Gierkówki” na Łódź, wygodniejsza jest także jazda do stolicy dawną ekspresówką, m.in. przez Rawę Mazowiecką lub Tuszyn i Łódź. Trwają jeszcze roboty wykończeniowe, ale już niemal na całym odcinku od węzła „Tuszyn” (rejon Srocka) do Częstochowy można jechać wygodnie i bezpiecznie.

Oto kilka migawek, które przypominają przebudowę tego ostatniego kilkudziesięciokilometrowego fragmentu najważniejszej polskiej autostrady, zwanej Bursztynową (łącznie ponad 2 tys. km).

R.Poradowski