Takie zbiorniki powinny być w każdej miejscowości. W Prawdzie w sąsiedztwie Dobrzynki jest ich sporo. Także w samym Rzgowie w rejonie Neru znajdują się stawy. Na starych mapach widać, że kiedyś było ich znacznie więcej, a w Rzgowie znajdował się nawet młyn. Z biegiem lat sporo tych zbiorników zarosło zielskiem, inne zostały zasypane. Na szczęście teraz powoli znów pojawia się ich coraz więcej w krajobrazie. To dobrze, bo nie tylko zatrzymują wodę, której jest mało, ale też wpływają na mikroklimat, w upalne dni mogą być miejscem do kąpieli.

W Rzgowie w rejonie ulicy Zielonej znajduje się sporej wielkości zbiornik przeciwpożarowy, który w przyszłości zapewne zostanie powiększony i być może stanie się miejscem wypoczynku mieszkańców. Podobnie być może będzie w rejonie Strugi w pobliżu szkoły i „Orlika”, gdzie planuje się stworzenie terenu sportowo- wypoczynkowego z niewielkim zalewikiem. Wbrew opiniom niektórych mieszkańców nawet tak niewielka rzeczka odpowiednio spiętrzona może stać się cenną atrakcją wypoczynkową i miejscem zatrzymania cennej wody. 

Znajdujący się w sąsiedztwie nieistniejącej już strażnicy OSPO tym, że takie zbiorniki są bezcenne przekonać się można choćby na przykładzie Kalinka, gdzie dawny zaniedbany staw, znajdujący się w sąsiedztwie nieistniejącej strażnicy OSP, dzięki samorządowi i mieszkańcom  staje się miejscem wypoczynku i atrakcyjnych spotkań nie tylko miejscowych. Radny Przemysław Szczech z zadowoleniem mówi o imprezach tu organizowanych, a także dalszych planach związanych z zagospodarowaniem tego terenu. Na razie nie ma pieniędzy na rozbudowę tego akwenu, ale dzięki Adamowi Stawianemu z Urzędu Miejskiego w Rzgowie zapewne pojawią się niedługo ławki dla wypoczywających nad wodą. Tak zapewne będzie również docelowo w Guzewie, gdzie dzięki samorządowi właśnie zakończono modernizację staw, w pobliżu którego powstanie drewniana altana i także pojawią się ławki. Tutejszy radny Wiesław Gąsiorek po latach starań o wspomnianą inwestycje – nareszcie może spać spokojnie…

W ostatnich kilkudziesięciu latach stworzono wiele programów budowy sztucznych zbiorników wodnych, jednakże większość z nich pozostała jedynie na papierze. Tak jest również zalewem, jaki planowano zbudować w centrum Rzgowa. I w tym przypadku pozostały jedynie plany i wizualizacje, a Ner jak płynął leniwie tak płynie. „Wody Polskie”, które utworzono przed laty m.in. dla poprawienia w kraju gospodarki wodą, zajmują się głównie robotą papierkową i… sobą.

R.Poradowski